header

Pradawne Zboża


ISM2018

PSC_2018

cream117

Pożegnanie z bagietką?

Artykul

Ciemne chmury zawisły nad kultową bagietką. Jej dominacji we Francji zagraża krojony, pakowany chleb. Francuzi sięgają po niego coraz częściej. A to oznacza, że przemysłowe piekarnie poszarzają grupę swych odbiorców i zabierają klientów rzemieślnikom.

Jak donosił w czerwcu tego roku tygodnik ?The Economist?, rynek pakowanego pieczywa we Francji wart jest ok. 500 milionów euro rocznie. Coraz więcej dużych firm stara się uszczknąć z tej puli jak najwięcej dla siebie. Kilka miesięcy temu w miejscowości Chateauroux powstała największa we Francji przemysłowa piekarnia. Zajmuje powierzchnię sześciu boisk do piłki nożnej i rocznie może wyprodukować 160 milionów paczek krojonego chleba. Zakład należy do włoskiej grupy Barilla, a jego produkcja przeznaczona jest wyłącznie na rynek francuski. Inny lokalny gigant, firma Harrys, wyprodukował w ubiegłym roku 125 tysięcy ton krojonego pieczywa. Oznacza to, że w ciągu siedmiu lat produkcja firmy wzrosła o 25%. Z roku na rok rośnie popyt na pakowany w folię, krojony chleb. Odpowiadając na zapotrzebowanie rynku, kolejny producent ? firma Jacquet ? wprowadził aż 18 wersji pakowanego pieczywa.

Skąd się bierze rynkowy sukces krojonego fabrycznie chleba? Analitycy rynku twierdzą, że głównym powodem są zmiany w zachowaniach konsumentów. Rośnie liczba kobiet spędzających sporo godzin w pracy. Kurczy się za to czas, jaki pracownicy mogą poświęcić na posiłek. Według socjologów aż 26% Francuzów na lunch może przeznaczyć maksymalnie 15 minut. Stąd coraz większa popularność kanapek i przekąsek typu sandwich. Tylko w ubiegłym roku sprzedano ich we Francji 2 miliardy, ale aż jedna trzecia z nich przygotowana była nie na bazie tradycyjnej bagietki, ale właśnie krojonego chleba. Moda na idealne, jednakowe kromki wynika po części z atakujących konsumentów reklam oraz czerpania z amerykańskich wzorców kosnumpcji. Popularna, tradycyjna, poczciwa bagietka traci udziały w rynku. Wraz z nią tracą francuscy rzemieślnicy.

Przemysłowa konkurencja to nie jedyny kłopot spędzający sen z powiek niewielkim producentom. W czasie wakacji sporo pisano we Francji o tzw. kryzysie bagietkowym. W tym roku zmieniono obowiązujące tu od końca XVIII wieku przepisy nakazujące piekarzom zamykanie zakładów na okres wakacji według odgórnie narzuconego przez miejscowe władze grafiku. Pójście na tzw. żywioł i wprowadzenie wolności wyboru mogło grozić ?bagietkowym paraliżem?, czyli okresowym brakiem tego produktu. Jednak wbrew obawom mediów piekarze-rzemieślnicy nie zdecydowali się na wakacyjne zamykanie swych lokali i w wielu przypadkach pracowali bez urlopu. Jak się bowiem okazało, wielu z nich na urlopy po prostu nie stać.

Francuskie prawodawstwo ciągle jeszcze dość szczegółowo reguluje pracę piekarzy. Dopiero w 1986 roku władze przestały narzucać producentom cenę pieczywa, nadal jednak obowiązuje prawo z lat 90., które mówi, jak rzemieślnik ma zagniatać, formować i piec ciasto, a lokalne władze mogą zadekretować zamknięcie zakładów na jeden dzień w tygodniu.

Podaj adres e-mail, aby otrzymywać informacje na temat nowości na stronie*

X "Wyrażam zgodę na otrzymywanie od Agencja Mediowo-Konsultingowa ZOOM Spółka Cywilna Barbara Zając, Grzegorz Olma, Newslettera z informacjami związanymi z Serwisem www.wpiekarni.pl i zamieszczonymi w jego ramach informacjami handlowymi.

© 2017 - ZOOM Agencja Mediowo-Konsultingowa B.Zając, G.Olma

Created by Nubsoft - Make IT Simple