header

Pradawne Zboża


ISM2018

PSC_2018

cream117

Sieci promują pieczywo

Artykul

Piekarze rzemieślnicy narzekają na coraz trudniejszą sytuację na rynku. Prezes piekarskiego stowarzyszenia co roku wieszczy upadek kilkuset zakładów. Statystyki pokazują systematyczny spadek spożycia pieczywa w Polsce. Tymczasem jego promocją zajęły się sieci handlowe. I robią to z pomysłem, wdziękiem i co najważniejsze ? skutecznie.

Przynajmniej kilka razy w roku przez krajowe media przelewa się fala artykułów informujących o fatalnej sytuacji rzemieślniczych piekarni. Rzeczywiście w branży nie jest różowo. Polacy z roku na rok jedzą mniej chleba. Jesteśmy w fazie głębokiej zmiany nawyków żywieniowych. Nasi rodacy, nie tylko panie, ale coraz częściej także panowie, zwracają uwagę nie tylko na ilość ale i jakość spożywanych kalorii. Sugerują się także promowanym stylem życia, modnymi dietami, światowymi tendencjami. A te bardzo często wykluczają pieczywo z codziennej diety. Oczywiście z prezentowanymi dietami i ich uzasadnieniem warto i trzeba dyskutować, ale nie można liczyć na oszałamiające efekty i przekonanie zafascynowanych nimi konsumentów do odrzucenia ich. Lepiej postawić na sensowną, przemyślaną i zakrojoną na szeroką skalę promocję.

Rzemieślnicy za słabi?

O konieczności promowania pieczywa w Polsce mówi się co najmniej od kilkunastu lat. Każdy kolejny prezes Stowarzyszenia Rzemieślników Piekarstwa RP podejmował ten temat. Bezskutecznie. W poprzednim numerze naszego czasopisma pisaliśmy o porażce projektu, który w pewnym stopniu miał promować wysokojakościowe pieczywo. Przez blisko dwa lata trwały prace i przymiarki do wdrożenia w branży piekarskiej Systemu Gwarantowanej Jakości Żywności (znak QAFP). I tu poniesiono sromotną porażkę. Przygotowane rekomendacje nie zyskały akceptacji ministerstwa rolnictwa i rozwoju wsi. Projekt poległ.

Od lat mówi się o potrzebie promocji i od lat wskazuje przy tym na całkowity brak środków na ten cel. Piekarze twierdzą, że są zbyt słabi ekonomicznie, zbyt ubodzy, że ich nie stać na reklamę. W tym samym czasie wydawane są jednak spore pieniądze na festyny i święta chleba, które mają mocno folklorystyczny charakter i najczęściej bardzo lokalny wymiar.

W Planie Finansowym Funduszu Promocji Ziarna Zbóż i Przetworów Zbożowych na 2015 roku znaleźliśmy m.in. takie ciekawe projekty:

  • Tradycja i smak polskiego pieczywa ? kwota dofinansowania 107.659 złotych
  • VII Ogólnopolskie, XX Święto Chleba w Gdańsku ? kwota dofinansowania 100.000 złotych
  • Święto Chleba w Wielkopolsce ? kwota dofinansowania 113.400 złotych
  • XVI Radomskie Święto Chleba - kwota dofinansowania 56.000 złotych

To tylko wybrane pozycje ilustrujące skalę wydatków na folklorystyczne imprezy mające promować pieczywo. Oczywiście przedstawione kwoty są zbyt małe by mogły być wydane na sensowną reklamę w skali ogólnopolskiej, ale pokazują, że finansowy potencjał ukryty jest w różnych miejscach i mógłby być lepiej zagospodarowany.

Życie nie znosi pustki

Gdy piekarze nie reklamują swoich produktów, robią to za nich sieci handlowe. Jesienią ubiegłego roku akcję promocyjną swych piekarskich produktów zorganizowało Tesco.

- Nasi klienci przywiązują coraz większą wagę do tego co znajduje się na ich talerzach. Zależy im na naturalnych i zdrowych produktach, dlatego nasze wypieki powstają tylko na naturalnym zakwasie i ze starannie wyselekcjonowanej mąki z polskich młynów - mówił Michał Sikora, rzecznik prasowy Tesco Polska.

Zmiana w ofercie pieczywa została nazwana przez Tesco ?czystą etykietą". Firma podkreślała, że zmieniając skład swoich wypieków nie zmieniła ich cen, dzięki czemu za bułki i chleby bez polepszaczy kosztować miały tyle samo co przed zmianami receptur. W ofercie Tesco znajduje się obecnie niemal 80 różnych wypieków, m.in. bułki graham, wiejskie, fińskie, kajzerki zwykłe, z sezamem, wieloziarniste, oraz chleb alpejski, polski, ze słonecznikiem, żytni, królewski, razowy, słowiański, a także bagietki zwykłe, fitness i prowansalskie.

W ostatnich miesiącach także sieć Lidl realizowała swoją kampanię ?Chrupiące z Pieca?. Jak poinformowała nas Anna Biskup, PR Manager firmy, kampania miała na celu zaprezentowanie różnorodności pieczywa dostępnego w sklepach Lidl w ramach stoisk piekarniczych. Została zaprojektowana tak, by podkreślać, że w Lidlu każdy znajdzie ciepłe i chrupiące pieczywo zgodnie ze swoimi preferencjami, a pośrednio wskazuje także na istotność pieczywa w codziennej, zbilansowanej diecie.

Wsparcie kampanii w mediach obejmowało swoim zasięgiem telewizję, radio, digital oraz instore. W ramach zaplanowanych działań wydano również broszurę prezentującą asortyment pieczywa i możliwości jego wykorzystania na co dzień. Odświeżono również wygląd torebek do pieczywa.

Na ciekawą formę promocji wpadła ostatnio także Fundacja Alma Pokochaj Życie związana z siecią delikatesów Alma. Pod hasłem: Czy na pewno wiesz co jesz? Prowadzi w mediach reklamę porównawczą chleba powstałego na bazie podstawowych surowców i pieczywa z dodatkiem kilku polepszaczy.

Winne sieci?

Sieci handlowe i dyskonty bez wątpienia stanowią ogromną konkurencję dla niewielkich, a także średnich piekarni rzemieślniczych. Na coraz trudniejszym rynku działają agresywnie i z rozmachem. Wykorzystują przy tym bierność i marazm rzemieślniczego środowiska, które nie tylko nie ma swojej reprezentacji ale i jednolitego głosu.

Piekarze rzemieślnicy zgodni są w jednym. Polacy coraz częściej kupują i jedzą pieczywo produkowane z ciasta głęboko mrożonego i często robią to nieświadomie. Czy uda im się przekazać tę informację, także w interesie samych piekarzy?

? Najbardziej powinien niepokoić wzrost konsumpcji pieczywa produkowanego z ciasta z głębokiego mrożenia. Wypiekane jest głównie w marketach na oczach klientów. Jest tańsze od tradycyjnego chleba ponieważ uproszcza się technologię wyrobu i zmienia tradycyjne składniki. Zawiera ono mniej minerałów, witamin i błonnika, a proces dojrzewania ciasta jest w takiej produkcji zaburzony ? informuje prezes Instytutu Rozwoju Rolnictwa Marcin Wroński - Możemy zaobserwować niedostateczną wiedzę klientów na temat pieczywa mrożonego. Jest ono również produktem anonimowym, mimo tego, że istnieje nakaz jego znakowania.

Grzegorz Olma

Podaj adres e-mail, aby otrzymywać informacje na temat nowości na stronie*

X "Wyrażam zgodę na otrzymywanie od Agencja Mediowo-Konsultingowa ZOOM Spółka Cywilna Barbara Zając, Grzegorz Olma, Newslettera z informacjami związanymi z Serwisem www.wpiekarni.pl i zamieszczonymi w jego ramach informacjami handlowymi.

© 2017 - ZOOM Agencja Mediowo-Konsultingowa B.Zając, G.Olma

Created by Nubsoft - Make IT Simple